Tarot i jego archetypy

Karty Tarota zazwyczaj kojarzy się z wróżeniem, czyli odczytywaniem przyszłości. Złożona, bogata symbolika, wielość wersji kart i ich nazw, wreszcie szkół interpretacji powoduje, że nie ma szybkiego wprowadzenia do Tarota. Nie jest łatwo zacząć czytać od razu wszystkie karty, do tego trudno wskazać, kiedy robimy to już właściwie, inaczej niż opierając się na własnym odczuciu.

Karty prezentują małe i wielkie wtajemniczenia, jakie może przynieść rozkład. Małe Arkana to talia czterech kolorów – Buław (nazywanych też Pałkami, Różdżkami, Kijami), Mieczy, Kielichów (nazywanych też Pucharami) i Denarów (Monet, Pentakli) z blotkami od asa do dziesiątki oraz figur Pazia (Giermka lub Księżniczki), Rycerza (Jeźdźca), Królowej (Damy) i Króla. Wielkie Arkana zaś to dwadzieścia dwie karty – archetypów – oznaczonych rzymskimi cyframi (przy czym pierwsza z nich – Głupiec – czasami bywa oznaczana zerem), a ostatnia to Świat z numerem XXI. W zależności od praktyki, rozkładu i interpretacji  karty pozwalają dostrzec i zrozumieć to, co było dotąd nieodgadnione, zagmatwane, ukryte. Nie dlatego, że są narzędziem nadprzyrodzonych mocy, ale dlatego, że są odbiciem doświadczeń i intuicji czytającego karty. To dlatego w interpretacji rozkładów można dostrzec ekspresję cech charakteru, gustu i upodobań, a nawet poczucia humoru czytającego.

Odczytanie kart Tarota w kontekście pisanej właśnie książki może być niezwykle inspirujące, zaskakująco trafne czy wręcz podsumowujące to, co wiemy o naszych postaciach. Można pytać karty o więcej: o motywację, usposobienie, sekrety i wątpliwości, cele i pragnienia, ukryte moce i talenty. Można też zadawać pytania o fabułę, możliwe komplikacje i zawirowania. Można też szukać pomysłów na dodatkowe postaci, których energia i działania wprowadzą więcej życia w naszą opowieść.

Warto czytać Tarot jako wielki – choć anonimowy – tekst kultury, uniwersalną kanwę opowieści o ludzkich losach

Uznanej w literaturze i filmografii Drodze Bohatera (Campbell) czy dużo mniej znanej Drodze Bohaterki (Murdock) odpowiada – zapisana w Wielkich Arkanach – Wędrówka Głupca. Na karcie nieoznaczonej lub oznaczonej zerem wyrusza on przed siebie, impulsywny, beztroski i dziecinnie  zadowolony z  siebie, na ramieniu niesie węzełek, a przydrożne psy go obszczekują. Głupiec spotka na swojej drodze Maga i Kapłankę, którzy pomogą mu rozpoznać kim jest, Cesarza i Cesarzową, którzy go wychowają i nauczą, tego co ważne w doczesnym świecie, wreszcie Papieża, który wskaże mu jego powołanie. Głupiec doświadczy miłości, ale i odtrącenia (Kochankowie), wreszcie weźmie życie w swoje ręce (Rydwan). To pierwsza część drogi Głupca – dorastania i dojrzewania, określana etapem Inspiracji.

Dalej jest czas wewnętrznego rozwoju i poszukiwania duchowej drogi. U stóp Sprawiedliwości rydwan Głupca roztrzaskuje się na kawałki, nadużycia wobec siebie i innych nie pozwalają mu dalej jechać. Głupiec porzuca ambicje, gdy spotyka Eremitę, tajemniczego starca, który oświetla nową, nieznaną drogę. Przechodzi kolejne wtajemniczenia: medytuje jak Wisielec, przygląda się małpom nakręcającym niezaspokojone Koło Fortuny, dociera do Śmierci, która niesie narodziny i stratę w jednym, zatrzymuje go Umiarkowanie. Wreszcie Diabeł uzależnień, egoizmu i cynizmu prowadzi go do Wieży, gdzie rozpada się jego dotychczasowy świat. Tu kończy się druga część Wędrówki – etap Transformacji Głupca.

Czeka go teraz przebudzenie – Gwiazda, Księżyc i Słońce przynoszą mu garść inspiracji, intuicję i radość. Głupiec na Sądzie Ostatecznym może podsumować wędrówkę – czego się nauczył, co zdziałał, jakim wartościom chce służyć. To również moment ozdrowienia i przebaczenia. Wędrówka Głupca dobiegła końca. Oto Świat – moment, gdy Głupiec już wie kim jest, wie, jaki jest świat i jak jedno łączy się z drugim w całość.

Karty z Małych Arkan uzupełniają opowieść o sprawy mniejszej rangi. Dla czytającego Tarot, szczególnie na początku, wydają się dużo bardziej konkretne. Skupiają się wokół działań i celów (Buławy), intelektu i ideałów (Miecze), emocji i relacji (Kielichy),  zasobów i możliwości (Denary). Asy w każdym kolorze oznaczają początek, nowe otwarcie, inicjację, dziesiątki – spełnienie i satysfakcję. Figury zwykle pomagają odnaleźć w rozkładzie znaczące osoby z otoczenia, ale też na przykład niedojrzałą młodzieńczą postawę w danym obszarze (Paź).

I choć podział na Wielkie i Małe Arkana, blotki i figury odzwierciedla rangę kart, to w praktyce może się okazać, że zwykła dwójka denarów – w określonym rozkładzie, w danym momencie, dla konkretnej osoby, która zadała takie, a nie inne pytanie – jest najlepszą, bo wyrazistą i przekonującą odpowiedzią. Inaczej mówiąc, bogata, skomplikowana konstrukcja Tarota odpowiada wielości i różnorodności sytuacji życiowych, stanów psychicznych, marzeń i zamierzeń.

Jak większość kanonicznych tekstów kultury Tarot został sformułowany z perspektywy męskiego doświadczenia, ale znajdziemy tu kilka wyrazistych kobiecych archetypów. Cztery Królowe, każda wspaniała! Kapłanka i Cesarzowa, dwie nauczycielki życia – duchowego i doczesnego. Moc, która niewiele ma wspólnego z fizyczną siłą, a jest odwagą by patrzeć na rzeczywistość ze współczuciem i wybaczeniem dla słabości, pięknie wyobrażona przez kobietę karmiącą, prowadzącą a czasem ujeżdżającą lwa. I najpiękniejsza karta Tarota: Gwiazda, która wskazuje drogę żeglarzom i prowadzi przez nieznane wody, przedstawiana jest jako kobieta, która czerpie i wylewa wodę w tym samym momencie, to symbol inspiracji, odrodzenia i nadziei.

Karty Tarota nie przynoszą odpowiedzi wprost – czasami wręcz przeczą sobie nawzajem, kpią z nas albo milczą. Powody mogą być różne. Nadużywanie kart, niechlujność w ich traktowaniu, brak skupienia w czytaniu, ale – przede wszystkim – nasze własne pomieszanie myśli i odczuć.

Przy czytaniu kart Tarota można korzystać z rozkładów. Na początek warto zacząć od czegoś prostego – karty dnia czy rozkładu kilku kart, którym sami przypiszemy znaczenie, na przykład: było, jest, będzie. Korzystając z rozkładu zwracamy uwagę przede wszystkim na to, jak karty rozgrywają swoje znaczenie między sobą. To jest ten następny krok w interpretacji, kiedy widzimy nie tylko złożoność jednej karty, ale relacji między nimi.

Bywa to szczególnie przydatne przy pisaniu – oto Tarot proponuje nam rozegranie określonych postaw w nowym kontekście.

 

 

Polecane posty:

Motywy, tropy, inspiracje

Co czytać w wakacje

Otwieram najnowszy Magazyn Książki i oczywiście pojawiają rekomendacje letnich lektur. To czas, kiedy wreszcie swojego miejsca w magazynie może doczekać się literatura gatunkowa –  w

Szczegóły »
Motywy, tropy, inspiracje

Manifest w obronie literatury dla dzieci

1. Zaufajmy wyobraźni dziecka. Dzieci nie potrzebują uproszczeń, lecz przestrzeni. Potrafią myśleć metaforycznie, przyjmować niejednoznaczność i przeżywać rzeczy, których nie potrafią jeszcze nazwać. Nie ograniczajmy

Szczegóły »
Motywy, tropy, inspiracje

Mecz o wszystko

Oglądasz? Nie oglądasz? Nie ma znaczenia. Raz na jakiś czas jest taki mecz, o którym wszyscy mówią, i wystarczy wsłuchać się w te opowieści, by

Szczegóły »