Pisanie wymaga cierpliwości. Edycja tekstu, który się napisało wymaga cierpliwości. Szukanie wydawcy wymaga cierpliwości. Współpraca z redaktorem, czekanie na premierę i recenzje też. Piszący powinni mieć w sobie oceany opanowania i wytrwałości. Nie jest to łatwe. A do tego powinno się równoważyć się napędem, który mobilizuje do wysiłku i eksperymentowania.
Praktykowanie odraczania nagrody
Znasz eksperyment z użyciem pianki marshmallow opisany przez Waltera Mischela? Dzieci pozostawiano w pokoju ze smakołykiem oraz informacją, że jeśli go nie zjedzą, to później dostaną dwa. Dzieci, które umiały poczekać, osiągały statystycznie lepsze wyniki w nauce, lepiej radziły sobie w trudnych sytuacjach i więcej osiągały zawodowo. Test ten, mimo pewnych uproszczeń, świetnie pokazuje, że na wartościowe rzeczy trzeba nie tylko zapracować, ale też całkiem często poczekać.
I umiejętność ta przekłada się na konkretne osiągnięcia. A więc, czy umiesz poczekać? Czy chcesz przygotować się na to, że nie wszystko będzie od razu?
Wolniej (najczęściej) znaczy lepiej
Z kolei trójkąt niemożliwości to zasada ekonomii, która mówi, że podczas świadczenia usługi wykonawca może być wybierany ze względu na czas, koszty lub jakość usługi i możliwe jest spełnienie maksymalnie dwóch przesłanek. Musimy więc wybierać jak chcemy mieć naprawiony samochód, posprzątane biuro, ale też zrobioną redakcję tekstu czy projekt składu. Jeśli ktoś twierdzi, że zrobi to szybko i tanio, to – zgodnie z tą zasadą – nie ma możliwości, by zrobił to dobrze. Tanio, szybko, dobrze nie istnieje w realnym świecie.
Ścigaj się sam ze sobą
To najczęstszy powód zniecierpliwienia. Inni publikują, odbierają nagrody, udzielają wywiadów, zbierają laury i cieszą się sukcesem. Gdyby ich zapytać, prawdopodobnie powiedzieliby o latach pracy, oceanie cierpliwości oraz własnych rozczarowaniach efektami, jakie to przyniosło. Nawet ci najbardziej uznani często uważają, że za mało osiągnęli, ich wydawca się za mało stara, a czytelnicy „zdradzają” ich z innymi piszącymi. Porównywanie się z innymi, szczególnie tymi, którzy zaczęli dawno temu, prowadzi donikąd.
Zamiast tego namawiam Cię do porównywania się ze sobą. Gdzie byłam z tym projektem pół roku temu? Jak wyglądał pierwszy draft mojej powieści? O czym i jak pisałam w zeszłym roku?
Zobacz swój progres. Doceń to, co już masz.

