„Jeśli jest książka, którą chciałabyś przeczytać…

Wreszcie szukałam książek, które opowiadają o tzw. zwykłym życiu, nie wpadając w skrajności: sielanki (słodko, bajkowo, z happy endem) albo interwencji społecznej (znój, trud i brud życia, czyli narkotyki, przemoc domowa, mafijne układy itd.). Chciałam, żeby te powieści zadawały pytania, które bywają istotne na różnych etapach życia, związków, kariery i nie udzielały banalnych, oczywistych odpowiedzi.
Któregoś dnia zrozumiałam, że właśnie taką książkę piszę.
Nie było łatwo, nie poszło szybko. Dziś niektóre fragmenty napisałabym już inaczej, na pewno widać jak w kolejnych tomach rozwija się mój warsztat. Moje czytelniczki czasem wolą pierwszy tom, czasem ostatni, ja lubię każdy, choć za coś innego. Ale – co jest dla mnie ważne – cały cykl spełnia te wszystkie warunki, które wymieniłam wcześniej.
Nie ma bajki i nie ma też epatowania brzydotą świata, bohaterki to dziewczyny i kobiety na różnych etapach z realnymi pytaniami do życia i do samych siebie, a całość cyklu dzieje się w małej społeczności, gdzie ludziom się wydaje, że wszystko o sobie wiedzą. Są rozterki i kłamstwa, trudne zakręty i chwile ogromnego szczęścia. Są własne i cudze dzieci, wspaniałe psy, opuszczone domy i ogrody, teściowie i siostry, kochanki i dawne dziewczyny. W tle lecą stare piosenki, wieje wiatr znad Wisły i zmieniają się pory roku, a wraz nimi życie moich bohaterek. Zapraszam Cię do literackich Kozienic, jeśli też lubisz czytać takie książki.
Zgadzam się z Morrison, czasem nie ma innej drogi niż usiąść i zacząć pisać.
I nie znaczy to, że trzeba od razu stawiać sobie poprzeczkę na wysokości Nobla. Potrzebujemy jako czytelniczki różnych książek, również tych obyczajowych o zwyczajnym życiu. Również tych, które może nie rozwalają systemu sprzedaży, za to dają Czytelniczkom coś ważnego na tyle, by o tym napisać do autorki po lekturze. Zdarzyło mi się to kilka razy i nie da się tego z niczym porównać.

Dodaj komentarz

Polecane posty:

Jak iść własną ścieżką

Debiut nie musi być spektakularny

Pamiętam jak dziś premierę Białych zębów Zadie Smith. Fanfary na cały świat, mnóstwo recenzji, same zachwyty, polskie wydanie przeczytałam na jednym wdechu, żeby tak jak

Szczegóły »
Jak iść własną ścieżką

Trudno wszystkim dogodzić

Na pewno znasz to powiedzenie, o tym, że nie jesteśmy zupą pomidorową, żeby nas wszyscy lubili. Zgoda na to, że nasze teksty nie będą wszystkim

Szczegóły »